wtorek, 15 sierpnia 2017

Haul zakupowy | Verona + niespodzianka

Haul zakupowy | Verona + niespodzianka

Hej! Dziś przychodzę do Was z haulem zakupowym z mojego wyjazdu do Włoch który miał miejsce 2 tygodnie temu. Starałam się napisać ten post jak najszybciej - jeśli Wam coś wpadnie w oko, to może uda Wam się jeszcze to upolować. Sporo rzeczy kupiłam na wyprzedaży, ale nie tylko. Zakupy we Włoszech, a dokładnie w Veronie uważam za udane. Ubrania przydadzą mi się na kolejne wyjazdy choć niewyłącznie. 

Mam dla Was niespodziankę - nagrałam dla Was na youtube try-on haul zakupowy. Pokazuję, jak wszystko leży na mnie! Miło mi będzie, jak obejrzycie filmik! Pamiętajcie o łapce w górę, napisaniu komentarza i daniu subskrypcji mojemu kanałowi:)




A teraz przejdźmy do tradycyjnej wersji haulu - zdjęć!


Zacznijmy od absolutnych perełek - mowa o różowych espadrylach! Są wygodne, śliczne i mają cudowny kolor! Druga perełka w tym kolorze to czapka z daszkiem z dziurami.

czapka | stradivarius | 1,99 euro
espadryle | primark | 15 euro


Kolejne rzeczy to prezenty dla mojej babci - dwie bluzki w kwiaty. Są lekkie, nie gniotą się i maja piękne wzory.

bluzki | primark | 9 & 11 euro


Następna bluzka to krótka hiszpanka dla mnie w genialnym kolorze. Nie mogę się doczekać, aż ją ubiorę!

hiszpanka | primark | 11 euro


Kolejna bluzka tym razem dla mojej mamy! Ładny kolor, cudowny print i przede wszystkim jest lekka.

bluzka | primark | 11 euro


Zamęczę Was bluzkami... Ta zauroczyła mnie wzorem w tukany i dżunglę!

bluzka | zuiki | 10  euro


Nabtek dla mamy - żółta hiszpanka w kratę!

bluzka | stradivarius | 5 euro


Kolejny żółtaczek dla mojej mamy - z pięknymi, ozdobnymi ramiączkami.

bluzka | zuiki | 10 euro


Moja perełka - pudrowa katana z falbanką! To mój ideał <3

katana | primark | 21 euro


Bluza - już z myślą o jesieni

bluza | primark | 6 euro


Jeansy z modnym trendem i super lekkie spodnie na wyjazdy

jeansy | primark | 21 euro
spodnie | primark | 16 euro


Bluzeczka w kuszące usta dla mojej mamy

t-shirt | primark | 3 euro


Moje cudowne reeboki wyrwane na przecenie!

reebok | foot locker kids | 29,99 euro


Oto mój haul zakupowy! mam nadzieję, ze mój debiut Wam się spodobał. Liczę, że wesprzecie mnie w mojej przygodzie z youtube :)



A Wy lubicie robić zakupy? Jakie są Wasze ulubione sklepy?



A na blogu niedługo taki look!

niedziela, 13 sierpnia 2017

Debiut

Debiut

Dziś zabieram Was ze sobą na przepiękną plażę w Lido! To kolejna wyspa, którą miałyśmy okazję odwiedzić podczas naszej wycieczki do Włoch. Lido to malutka wyspa, które jest długa, ale bardzo wąska. To jedyna wyspa wokół Wenecji, na której jest plaża. Plaża jest ładna. Najbardziej w niej urzekły mnie kolorowe domki, gdzie ludzie zostawiają swoje rzeczy i mogą spokojnie iść się kąpać czy opalać. Na tej plaży spotkamy najwięcej 'staruszków'. Starsi Włosi to tam spędzają gorące dni. Na plaży panuje cisza i spokój. Jest ochroniarz. Dalej są bardziej turystyczne odcinki plaży, lecz nas przywiało akurat tutaj. I bardzo dobrze, bo te domki i sceneria idealnie wpasowały się w moją stylizację!

W Lido było bardzo gorąco. Warto tam zajrzeć, chociażby ze względu na plażę jak i rozkoszną jazdę tramwajem wodnym - bo tylko tak możemy się dostać na wyspę - ale o transporcie i całym wyjeździe opowiem Wam w innym wpisie!

Wkrótce na blogu będzie wyczekiwany przeze mnie post, a raczej nie post :D Będzie mój debiut! A gdzie to już na dniach zobaczycie! Jesteście ciekawi o co chodzi?

Poza tym mam dla Was informację - kolejną z serii debiutów. We wtorek 15 sierpnia nagrywam na snapchacie Maffashion_fans! Będę mówić o podróżowaniu - o organizacji wyjazdów, pięknych miejscówkach i wielu innych przydatnych sprawach! Będzie mi miło, jeśli mnie posłuchacie:)

sukienka - TUTAJ | kapelusz - TUTAJ | torebka - TUTAJ | sandały - TUTAJ | etui - TUTAJ | naszyjnik - korallo




sukienka - TUTAJ | kapelusz - TUTAJ | torebka - TUTAJ | sandały - TUTAJ | etui - TUTAJ | naszyjnik - korallo

Dzisiejszy look to propozycja idealna na wieczorne wyjście. Świetnie sprawdzi się na uroczystej kolacji. Na sobie mam cudowną sukienkę w cekiny! Do niej ubrałam duży kapelusz, efektowną torebkę. Na nogach sandałki, choć wiem, że lepiej wyglądałyby sandały na szpilce. Na szyi widzicie mój ulubiony naszyjnik od korallo. I oto moja kolejna stylizacja z Włoch! Na blogu pojawi się jeszcze jedna włoska stylizacja - czekajcie:)


Przypominam, że wkrótce na blogu będzie wyczekiwany przeze mnie post, a raczej nie post :D Będzie mój debiut! A gdzie? - to już na dniach zobaczycie! Jesteście ciekawi o co chodzi?


Poza tym mam kolejna informacja z serii debiutów. We wtorek 15 sierpnia nagrywam na snapchacie Maffashion_fans! Będę mówić o podróżowaniu - o organizacji wyjazdów, pięknych miejscówkach i wielu innych przydatnych sprawach! Będzie mi miło, jeśli mnie posłuchacie:)

________________


A niedługo na blogu wiele urodowych wpisów. Między innymi jeden o polskiej marce Resibo :)


piątek, 11 sierpnia 2017

Pomaluj swój świat!

Pomaluj swój świat!

Każdy z nas chce być szczęśliwy  Chcemy jak najwięcej się uśmiechać, mieć jak najmniej zmartwień. Pragniemy patrzeć pozytywnie na świat. Nie przejmować się błahostkami, nie denerwować, stresować. Chcemy żyć z uśmiechem na ustach. Budzić się z dobra energia, zasypiać spełnionym...
To jest możliwe. Mimo że nie zawsze jest idealnie to tak może być. Wystarczy zawsze widzieć pozytywną stronę danej sytuacji.
Kiedyś było we mnie trochę więcej optymizmu, ale powoli do tego wracam;) Wiem, że wszystko zależy ode mnie i nawet jeśli los czy ludzie rzucają mi kłody pod nogi, to ode mnie zależy czy dam się m pokonać. Dlatego zawsze chcę być niezależna i działać po swojemu. Wam też życzę takiej zdrowej niezależności i władania nad samym sobą. A przede wszystkim ciągłego uśmiechu na twarzy i w serduchu!

hiszpanka - TUTAJ | szorty - TUTAJ  | baleriny - TUTAJ | zegarek - TUTAJ  | plecak - TUTAJ | okulary - sammydress | naszyjnik - korallo


hiszpanka - TUTAJ | szorty - TUTAJ  | baleriny - TUTAJ | zegarek - TUTAJ  | plecak - TUTAJ | okulary - sammydress | naszyjnik - korallo

Do powyższych słów zainspirowała mnie lokalizacja dzisiejszych zdjęć. Byłyśmy na pięknej wyspie Burano. To jedno z wielu cudownych miejsc, które miałyśmy okazję zobaczyć podczas naszego wyjazdu do Włoch! Już wam uchyliłam rąbka tajemnicy, gdzie byłam, a o reszcie wydarzeń z wyjazdu dowiecie się w kolejnych wpisach!
Na Burano wszystkie domki są kolorowe. Mieszkańcy mają obowiązki je odmalowywać co pół roku przez zarządzony przez radę kolor. Zwyczaj pochodzi z dawnych lat, kiedy mężowie wracający do domu musieli wiedzieć, do którego płynąć. Kolorowe budynki pozwalały im odnaleźć właściwy dom, nawet przez mgłę czy bycie w stanie nieważkości.
Burano budzi we mnie pozytywne emocje. Widząc z daleka wyspę czułam zainteresowanie. Gdy wysiadłam i zobaczyłam te cudowne budynki - to oniemiałam z wrażenia. Żywe barwy wprawiają mnie w wesoły nastrój. Czułam duży spokój, radość, dobrą energię. To był piękny dzień! Pełen barw i słońca:)

Co do stylizacji - dziś iście letnia propozycja. Na sobie mam uroczą hiszpankę w kratę. Do tego białe przewiewne i lekkie spodenki z paskiem. Na nogach widzicie welurowe baleriny, które są bardzo wygodne. Swoje rzeczy zmieściłam w plecaczku w kwiatki. Można go nosić jako torebkę bądź plecak. Oczywiście nie mogło zabraknąć okularów przeciwsłonecznych. A na ręce zegarek z motywem marmuru - ostatnio ciągle noszę zegarki - to przez pracę i tak mi zostało nawet na urlopie.


A wkrótce na blogu taka stylizacja :)
Post udostępniony przez Natalia (@natalovvka)

środa, 9 sierpnia 2017

Haul zakupowy | pielęgnacja

Haul zakupowy | pielęgnacja

Dziś Kochani przychodzę do Was z mini haulem z akcesoriami do pielęgnacji. Każda z nas stara się dbać o swoją skórę jak najlepiej. Wiadomo raz chce nam się bardziej, a raz mniej. Ja robię co w mojej mocy, aby moja skóra zwłaszcza skóra twarzy wyglądała na zadbaną. Niestety ciągle brakuje mi czasu  właściwą pielęgnację, ale może kiedyś zawładnę czasoprzestrzenią:D. Praca i inne obowiązki trochę mnie ogarnęły, ale mam nadzieję, że wrócę do starych dobrych nawyków -  między innymi do dodawania bardziej systematycznie postów jak to było w roku akademickim. Koniec narzekania, przejdźmy do haulu!


W tym haulu pokażę Wam trochę nowinek, które chcę wprowadzić do mojej rutyny pielęgnacyjnej - o ile się sprawdzą. Na razie tych rzeczy nie testowałam, bo byłam na wyjeździe, poza tym ciągle pracuję i mam mało czasu, ale już wkrótce będę mogła wszystko na spokojnie potestować.


Pierwsza rzecz to szczoteczka do mycia twarzy. Szczoteczka posiada 8 różnych końcówek. Ma też różne tryby mocy działania. Jest poręczna, mała, więc sprawdzi się także w podróży. Już nie mogę się doczekać, aż ją wypróbuję - ale najpierw poczekam, aż zejdzie mi wakacyjna opalenizna.

Szczoteczka dostępna TUTAJ


Szczoteczka kosztuje około 28 złotych, więc nawet przystępna kwota. 
Producent zapewnia, że szczoteczka pomoże:
- Zmniejszyć i usunąć uszkodzenia słoneczne.
- Zmniejszyć rozmiar porów.
- Zmniejszyć i usunąć delikatne linie i zmarszczki.
- Zmniejszyć i usunąć plamki oraz przebarwienia skóry.
- Ujędrnić skórę i napięcie mięśniowe, aby zmniejszyć opadanie.
- Odmłodzić komórki.
Można stosować ją samodzielnie lub z jakimkolwiek innym systemem pielęgnacji skóry. Jest zalecana dla wszystkich rodzajów skóry.

A jaka będzie prawda odnośnie rezultatów stosowania szczoteczki? - o tym wkrótce się przekonam:)

Szczoteczka dostępna TUTAJ


Kolejna rzecz to opaska na włosy. Mam w zwyczaju nakładać na twarz olej kokosowy, kiedy mam więcej czasu, bo dobrze nawilża skórę. Moja skóra jest miła w dotyku po nim i mam mniejsze cienie i ładnie utrzymuje się korektor pod oczami. Z racji, ze olej kokosowy jest tłusty, muszę na głowę ubierać opaskę, aby nie utłuścić włosów. Moja stara jest wąska i postanowiłam zamówić coś szerszego, na pewno się sprawdzi. Opaska kosztuje około 12 złotych.

Opaska dostępna TUTAJ


Następna rzecz to waciki do zmywania makijażu. Doszły do mnie w przeuroczym opakowaniu z Myszką Mickey. Sądzę, że mają dobrą wielkość, bo nie lubię małych watek. Mogłyby być ciut grubsze. W opakowaniu znajduje się 
50 watek.

Waciki dostępne TUTAJ 


Następnie skusiłam się na małe ręczniczki do twarzy. Jak wiemy ręcznik są zbiornikiem bakterii., dlatego warto wycierać twarz jednorazowym ręcznikiem. Ręczniki, które wybrałam są cienkie, wiec  można je codziennie przeprać. W zestawie było 10 ręczników. Ręczniki kosztuję około 5 złotych.

Ręczniki dostępne TUTAJ


Ostatnia rzecz to krem do rąk. Zachwycił mnie swoim opakowaniem i musiałam go zamówić! Krem ma fajne, poręczne opakowanie. Idealne do torebki.

Krem dostępny TUTAJ

Opakowanie zawiera 45 ml kremu. Strona gwarantuje, że krem został 
wykonany ze starannie dobranych składników.
Utrzymuje skórę delikatną. Łagodzi i zmiękcza twardą skórę dłoni.
Należy go przechowywać w chłodnym i suchym miejscu.

Krem dostępny TUTAJ


Krem dosyć ładnie pachnie, choć lekko chemicznie. Sądzę, że sprawdzi się dla osób, które mają normalną skórę rąk. Dla mnie pewnie będzie za słaby, bo ja mam suchą skórę, a ostatnio na wyjeździe bardzo wysuszyłam sobie ręce. Krem kosztuje około 25 złotych.

Krem dostępny TUTAJ

_________________



Oto mój mini haul. Mam nadzieję, że rzeczy mi się sprawdzą.  Dziś taki krótki zakupowy post, ale już wkrótce na blogu kolejna stylizacja z mojego wyjazdu - wyczekujcie!

Pamiętajcie o kodzie rabatowym do bornprettystore.com, gdzie znajdziecie wszystkie akcesoria z haulu.





A na koniec pochwalę się moimi paznokciami, które wykonała zdolna Pani Ela. uwielbiam motyw liści i wkrótce będą z tym motywem stylizacje na blogu <3

Copyright © 2016 Fotografia sposobem wyrazu , Blogger